środa, 11 marca 2015

F.U.N Lacquer - Celebrate (H)


W lutym w <tym> poście pokazywałam Wam paczuszkę z zakupami w www.funlacquer.com oraz pierwszy z dwóch lakierów, jaki do mnie przyszedł, czyli Blessing. Dzisiaj zdradzam tajemnicę, jaka była druga buteleczka i przestawiam Wam lakier Celebrate (H) także z kolekcji LE New Year 2015 Collection.
Jak już wcześniej wspominałam, kolekcja New Year 2015 składa się z czterech odcieni multichromów + wersji holograficznej każdego z nich. Celebrate (H) jest właśnie taką holograficzną wersją odcienia Celebrate.
Jest to zdecydowanie najpiękniejszy lakier, jaki posiadam w swoich zbiorach i niestety mam ochotę na więcej. Nie widziałam nigdy podobnego lakieru. Zdecydowanie multichromy (H) od F.U.N są jedyne w swoim rodzaju.
Celebrate (H) jest glitterem naszpikowany milionem połyskujących drobinek. Po wyschnięciu ma fakturę delikatnego piasku. Glitter ten niestety ma wpływ na zmywanie i chwilę trzeba poświęcić na usunięcie lakieru z paznokci. Jednak aż tak źle nie było, bo obyło się bez metody foliowej. Może to być też zasługa mojego zmywacza do zadań specjalnych, którego używam do wszelkich brokatów i piasków (jeśli macie ochotę, to postaram się zrobić jego krótką recenzję i przedstawię Wam kolegę).
Zobaczcie, jaki piękny jest Celebrate (H).
W buteleczce pięknie widać zarówno efekt multichromu, jak i kolorowy brokat.
Z lampą.
Lakier zamknięty jest w buteleczce o pojemności 12ml. Oba moje lakiery F.U.N posiadają przynajmniej dwie kuleczki do mieszania. Podczas mieszania słychać na pewno więcej niż jedną kulkę. Ale dokładną ilość poznam pewnie dopiero po opróżnieniu buteleczek :)
Krycie ma lepsze niż nieholograficzny kolega i wystarczą dwie cieniutkie warstwy.
Jestem zachwycona, jaki ten lakier jest wdzięczny podczas fotografowania. Zazwyczaj wszelkie brokaty przy robieniu zdjęć gdzieś znikają.
Co do efektu multichromowego, to najczęściej widziałam kolory różowo-fioletowy, pomarańczowy oraz złoty. Czasami na brzegach pojawiała się zieleń. Uchwycić na zdjęciach multichromowość najłatwiej było mi przy szybie.
Kawałeczek dalej od okna przeważały tony fioletowe.
Jednak na wszystkich zdjęciach widać mnóstwo brokatowych iskierek. Lakier na prawdę świecił się i migotał przy każdym oświetleniu. Wystarczyło, że tylko złapał odrobinę jakiegokolwiek światła i na paznokciach pojawiała się feria kolorowych punkcików.
Nigdy nie widziałam piękniejszego lakieru i pewnie długo żaden inny mu nie dorówna. Cudownie, że malując jednym lakierem uzyskujemy takie cudo <3
Tradycyjnie dla multichromów zapraszam Was jeszcze na parę zdjęć przy sztucznym oświetleniu. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe tej ilości zdjęć, bo dzisiaj jest na prawdę rekordowa. Jednak chciałam Wam pokazać jak największą ilość odsłon dzisiejszego bohatera, ponieważ on w każdym świetle i z każdej strony wygląda inaczej.
Teraz jak piszę tego posta, to mam ochotę po niego ponownie po niego sięgnąć :)

Na instagram wrzuciłam film, który pokazuje jak Celebrate (H) się mieni. Zapraszam Was serdecznie pod ten link https://instagram.com/p/0GgBYrnaAE/

13 komentarzy:

  1. cudowny :) kiedyś sprawię sobie prezent w jego postaci :D bóstwo

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow!Jest niesamowity! W każdym świetle pięknie się mieni i zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to jest lakierowa ekstraklasa!

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie ma co gadać, jest świetny :) choć najbardziej podobają mi się w nim te złoto-zielone tony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cała ta seria jest przeboska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny lakier, po prostu przepiękny!
    Świetnie by się nadawał na Sylwestra ;)
    Pozdrawiam cieplutko :*
    ✿by Sylwia - klik✿
    PS Świetny blog! Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale efekt!!!! Nooo bomba po prostu:) musze taki miec ;);)wooow
    Rozmaitowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny efekt, naprawdę z każdej strony wygląda inaczej :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. Jest to dla mnie ogromna motywacja dla dalszej pracy nad moimi zdobieniami i postami.