czwartek, 17 listopada 2016

Firmowe mani i Sophin 237


Na początku mojej blogowej kariery w jednym z pierwszych publikowanych na blogu postów pokazywałam Wam zdobienie, które zrobiłam na konkurs do pracy inspirowany ikonami z bankowej aplikacji mobilnej. Było to już ponad dwa lata temu. Ponieważ przez ten czas moje nailartowe zdolności nieco się rozwinęły, postanowiłam ponownie zmierzyć się z tą tematyką. Dla przypomnienia, chodzi o <ten> post.
Większość zdobienia jest namalowane farbkami akrylowymi, natomiast na kciuku zrobiłam zrobiłam biało-zielony gradient oraz farbką akrylową namalowałam czerwony kwadracik... Tym gradientem byłam zachwycona. Był to zdecydowanie mój ulubiony paznokieć. Całość została skomponowana tak, aby wpisywała się kolorystycznie (w miarę możliwości) w kolory aplikacji. 
Zielenią, która świetnie tutaj pasowała był Sophin 237.
Bardzo podoba mi się odcień tego lakieru. Z przyjemnością wykorzystałam go w jeszcze jednym zdobieniu, które pokażę Wam wkrótce. Lakier zamknięty jest w standardowej dla marki Sophin butelce o pojemności 12 ml.
Z tyłu butelki znajduje się etykieta z numerem lakieru oraz jego składem. Bardzo ważną dla mnie cechą lakierów Sophin jest brak szkodliwych substancji, które wpływają negatywnie na nasze zdrowie. Lakiery nie zawierają formaldehydu, toluenu, kamfory, parabenów i DBP
Jeżeli jeszcze nie znacie Sophinków, to koniecznie zapoznajcie się z ofertą marki. Cały asortyment znajdziecie w ich sklepie internetowym, do którego przeniesie Was poniższy baner.
Akcentem na środkowym paznokciu była szarość Indigo Top Secret.
Swatch oraz recenzję tego lakieru pokazywałam wam <tutaj>. Jest to jeden z moich ulubionych szaraków. Pasuje właściwie do wszystkiego. Gościł już na moich pazurach kilka razy (co przy tylu lakierach jest rzadkością).
Pozostałe pazury pokryłam moją ulubioną bielą CND Vinylux 108 Cream Puff.
Lakier świetnie kryje już po dwóch warstwach. 
Pozostałe zdjęcia zdobienia. Jak widać, inspirację można znaleźć dosłownie wszędzie :) Kto ma aplikację, to może sprawdzić, które ikony mam na pazurach.
P.S. Dziękuję za słowa otuchy, które od Was dostałam w poprzednim poście. Przepraszam, że nie odpowiedziałam na komentarze, ale na prawdę wszystkie przeczytałam i przy każdym roniłam łzy. Dziękuję <3

17 komentarzy:

  1. Jakie czadowe! Z takimi kredyt byś dostała bez oprocentowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne! :D Jestem zachwycona, pięknie Ci wyszła całość <3 Widać wielki postęp między tym zdobieniem a pierwotnym ;) Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super to wyszło :) i gdybyś nie napisała, to bym w życiu nie zgadła, że chodzi o aplikację banku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jest plusem, bo nie masz na paznokciach rażącej kryptoreklamy ;)

      Usuń
  4. Mega ciekawe zdobienie - super to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra wyszły :) Myślałam, że chodzi o jakąś social media icon, a to bank ;) Piękna ta zieleń od Sophin :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Pomysłowo! Inspiracje można znaleźć naprawdę wszędzie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie Ci to wyszło, widać, że cały czas się rozwijasz :) Kciuk naprawdę świetny, z resztą jak wszystkie pozostałe :D Bardzo fajnym pomysłem jest wprowadzenie jednego szarego paznokcia... To taka prawie niewidoczna, ale jednak nadająca wyjątkowości zmiana :)
    Pozdrawiam
    ~Ter

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. Jest to dla mnie ogromna motywacja dla dalszej pracy nad moimi zdobieniami i postami.