piątek, 19 grudnia 2014

Niech będzie czerwono, czyli czerwone paznokcie


"Niech będzie czerwono" to temat ostatniego konkursu organizowanego przez Silcare. Za zadanie było oczywiście wykonanie manicure, którego główne skrzypce będzie grała czerwień. Przyznam się Wam, że bardzo tego koloru nie lubię i długo zastanawiałam się, czy wziąć udział w konkursie. W końcu coś wymyśliłam i zmalowałam. :) Przynajmniej pierwszy raz mogę Wam pokazać czerwone pazurki.

Niestety na żadną nagrodę się nie załapałam, ale myślę, że jak na mani w znienawidzonym kolorze i tak coś w miarę fajnego mi z tego wyszło.
Lakiery jakie wykorzystałam, to Sally Hansen Xtreme WearWhite On 300.
Oraz Paese 122.
Stemple pochodzą z płytki BP-25 pochodzącej z bornprettystore. Wzorek to ta spódniczka :)
Podczas wykonania postawiłam na połączenie dwóch technik: stempli oraz jodełkowego wzoru z pasków lakieru. Jodełkę widziałam daaawno temu w poście Oli - Wyznania Lakieroholiczki.. dokładnie tutaj.
Wykorzystanie tej techniki bardzo długo za mną chodziło, a przy tym zdobieniu stwierdziłam, że mogę ją połączyć ze stemplami.. zwłaszcza, że nie widziałam takiego połączenia jeszcze w blogosferze.
Jedyny minus, to czyszczenie. Zajęło mi chyba więcej czasu niż wykonanie samego zdobienia :)
Chyba trochę za dużo się dzieje na środkowych pazurkach.. ale skoro już w końcu zabrałam się za czerwone mani, to trzeba było zaszaleć :)

18 komentarzy:

  1. na pewno było bardzo pracochłonne, ale wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerwony to mój ulubiony kolor, ale na konkurs Silcare nie miałam ochoty , po ostatnim;( a paznokcie wyszły Ci bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Silcare niestety jest mocno kontrowersyjny

      Usuń
  3. przepiękne zdobienie i sporo się przy nim napracowałas że aż sie dziwie że nic nie wygrałaś ale czego sie można spodziewac innego po tej firmie. Oni są ślepi i się nie znają i ja już się zdązyłam o tym przekonać wiec juz u nich nie biore udziału w konkursie bo strata czasu, człowiek się stara a oni tak wybierają sztuczny tipsowy badziew

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma się co dziwić bo ta marka głównie słynie z produkcji produktów do stylizacji żelowej :)
      mi się kiedyś udało, głowa do góry Wam też się w końcu uda, świetne zdobienie :)

      Usuń
    2. Ja wtedy dostałam wyróżnienie.

      Usuń
  4. Wow, to zdobienie jest super! Nie uważam, że za dużo się dzieje na środkowych pazurkach - jak dla mnie wyglądają fantastycznie! Musiałaś się dużo napracować, ale kurcze, zdobienie wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) w sumie.. najgorzej było z czyszczeniem :)

      Usuń
  5. Śliczne,cudowne, idealne na święta!

    OdpowiedzUsuń
  6. super! świetnie to wymyśliłaś

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem na tak:D


    Wesołych, magicznych świąt Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jodełki są świetne!

    U mnie DIY pingwinka :D
    igaszanails.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. wow genialny manicure :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo odkrywczo podeszłaś do tematu - wyszły ci wyjątkowe paznokcie. Nawet jeśli dużo się dzieje - to praca konkursowa, a nie paznokcie na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. Jest to dla mnie ogromna motywacja dla dalszej pracy nad moimi zdobieniami i postami.