środa, 15 lipca 2015

Złote naklejki z BPS - review


Ostatnio sporo rzeczy czeka u mnie na recenzję i jakoś nie mogę się odkopać, aby wszystko użyć. Jednak mam nadzieję, że powoli do przodu i tam radę :)
W dzisiejszym zdobieniu poza przepięknymi złotymi naklejkami pokażę Wam moją cudną lakierową nowość. Ale o niej później, wróćmy do bohatera dzisiejszego postu.
Naklejki pochodzą ze sklepu Born Pretty Store. Za cenę obecnie promocyjną 4,99$ dostajecie arkusz ze 108 naklejkami całopaznokciowymi. Cena regularna to 7,97$. Zaznaczam, iż tą to zwykłe naklejki, a nie wodne. Możecie je znaleźć <tutaj>.
Podczas zakupów pamiętajcie o kodzie DESTX31, który da Wam 10% rabatu na cały nieprzeceniony asortyment sklepu.
Jak już pisałam wyżej, na arkuszu mamy 108 naklejek w 9 różnych motywach. 
Jak widać na powyższym zdjęciu, każdy motyw posiada kilka wzorów. Ale zakręciłam :)
Naklejki są bardzo długie i myślę, że nie powinny być dla nikogo za krótkie. Ja na zdjęciu miałam bardzo długie paznokcie (jak na mnie) i widać, jak duże w porównaniu do nich są naklejki.
Aplikacja sama w sobie jest dość prosta. Po prostu odklejamy naklejkę i przyklejamy na paznokieć. Nadmiar odcinamy nożyczkami. Mi się niestety troszkę zmarszczyły, ale jest to właściwie bardziej widoczne na zdjęciach (które zawsze wszystkie mankamenty wyciągną), niż na żywo.
Ogromnie podobało mi się, jak się świecą. Jak prawdziwa złota biżuteria. Jedyny minus, to ogromny problem z robieniem zdjęć. Jakoś światło odbijało się w tych naklejkach i totalnie nie mogłam złapać ostrości. Zatem wybaczcie jakość dzisiejszych fotek.
Wracając do tematu lakieru... czy ktoś ma pomysł, co to może być? :)
Ten piękniś to Lyz Cosmetics Mind Your Minters.
Lakier jest przepiękny. W miętowej bazie zatopiono czerwone hexy oraz czarne i ciemnozielone drobne piegi, a całość uzupełniono srebrnym brokatem. Zdecydowanie świetny zakup :) Zmywanie hmm.. czy muszę o tym mówić? Jakieś bezproblemowe nie było, ale obyło się bez folii.
Muszę nadmienić także fakt, jak pięknie zapakowany przyszedł ten lakier. Pisałam już to właściwie na facebooku, ale nie mogę nie powtórzyć tego tutaj. Po otwarciu koperty, moim oczom ukazał się mały prezent zapakowany w kolorowy papier i przewiązany wstążeczką. W kopercie znalazłam także 2 cukierki, które oddałam synkom. Na papierze napis "Thank you Magdalena <3".
Po rozpakowaniu prezentu natknęłam się na złoty woreczek z logo producenta.
A w woreczku oczywiście znajdował się lakier :)
To jest właśnie przewaga lakierów Indie nad masówką. Rozpakowując paczkę czujemy się na prawdę wyjątkowo i wiemy, że osoba która nam ją wysłała, wysłała nie tylko lakier, ale także cząstkę siebie.
Zapraszam na parę średnio ostrych zdjęć :)

19 komentarzy:

  1. lakier piękny i naklejki świetne, bardzo mi się podobają ;) chyba się na nie skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te złote naklejki i w świetny sposób je wykorzystałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię naklejek 3D ale te są piękne :) chyba wiem, co wybiorę do testowania następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to wygląda. A lakier bazowy jest genialny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale bosko zapakowany ten lakier :) a i naklejki bardzo mi się podobają, muszę ich poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne naklejki, lakier również ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całość prezentuje się niezwykle schludnie :)
    Opakowanie lakieru świetne, nie dziwię się, że można poczuć się wyjątkowo, gdy otrzymujesz tak zapakowany produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten lakier jest świetny! :) A opakowanie... no cud, miód i orzeszki <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo jest tych naklejek. Ale wzorki mają śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne te naklejki :) lakier też jak najbardziej w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. tak bardzo mi się podoba, że nie mogę <3 cudo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem chyba jedyną osoba, która nie lubi tego typu lakierów. Ale za to naklejki są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne są ♥ bardzo fajnie wyglądają z tym lakierem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten bazowy cudak jest totalnie genialny! Totalnie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurczę! Czemu ja tych naklejek nie widziałam wybierając nowe produkty do testów? Nosz kurczę! Naklejki są piękne! Lakier jest piękny! Nie mogę powstrzymać tych wszystkich ochów i achów które mam ochotę napisać pod adresem Twojego zdobienia! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne <3 faktycznie jak biżuteria.. ;) Marzą mi się różne lakiery indie, ale ceny mnie odstraszają :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak elegancko wyglądają paznokcie z tymi naklejkami ;) lakier też śliczny ;) podoba mi się całość ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie śliczne ta naklejki, muszę się w nie koniecznie zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję. Jest to dla mnie ogromna motywacja dla dalszej pracy nad moimi zdobieniami i postami.